Trafiłam na niego przypadkiem.Skusiła mnie9,50 .
Stwierdziłam że warto spróbować.
Wybrałam odcień pastelowy.
Kolor idealnie mi pasuje.
Krycie jest delikatne, jednak jak dla mnie wystarczające.
Idealnie wyrównuje koloryt skóry, wygląda bardzo naturalnie.
Uważam jednak iż nie jest on "matujący".
Na twarzy wygląda świetnie, jednak nakładam jeszcze delikatną warstwe pudru.
Podkład z pewnościa nie tworzy efektu maski, jest łatwy w aplikacji i nie tworzy plam.
Długo utrzymuje się na mojej twarzy, nie ściera się. Za sprawą tego podkładu odstawiłam krem Bb z Garniera , oraz krem tonujący z Alterry.
Właśnie zaczynam kolejne opakowanie i jestem przekonana że zostanie zemna na dłużej.
Dodam zdjęcia , gdzie mam nałożony właśnie ten podkład.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz